KRADLI I RYSOWALI PO ŚCIANACH – OBSŁUGA KLIENTA

Długi weekend z rodziną i przyjaciółmi. Czas na spacery, rowery, plażing, leżing, smażing i wszystko czego potrzeba, w najlepszym towarzystwie. Zorganizowaliśmy długą wycieczkę rowerową dla naszych pociech, ponieważ wszystkie dzieci…

Mentoring z Agnieszką, właścicielką marki modowej

Problem: brak klientów wolny przyrost nowych klientów brak umiejętności efektywnego pozyskiwania klientów Co przeanalizowałyśmy podczas naszego spotkania ? Poddałyśmy analizie bazę klientów: metody i efektywność pozyskiwania nowych klientów, przeanalizowałyśmy ruch…

Startuj w 2017 bez napinania się i planów

Postanowienia noworoczne to taka niepisana tradycja, bo 1 stycznia wydaje się dobrym momentem na zmiany – nowy kalendarz, więc wpisujemy na hurra fitnessy, zdrowe odżywianie, naukę nowego języka, rzucanie palenia…

Co to jest webinar i z czym to się je?

Iza Makosz: Nie je się, nie je, bo to nie pora śniadania! Zazwyczaj kiedy pytam o webinary, przedsiębiorcy robią wielkie oczy i zdziwioną minę. A webinar to po prostu rodzaj…

Nie warto chodzić na konferencje!

Ostatnio dużo występuję publicznie, spotykam dziewczyny, które mówią mi po naszych spotkaniach: „Wow, co za energia! Zainspirowałam się!”. Ale ilekroć podejmuję się kolejnego wystąpienia, zastanawiam się, o co chodzi w tych konferencjach? Co to znaczy dla kobiet, że się zainspirowały? Gdyby ktoś mnie zapytał,…

Życzliwi, gdzie oni są?

W Warszawie i nie tylko powstają fajne, odbywające się w weekendy, inicjatywy targów śniadaniowych i tym podobnych imprez tematycznych. Sobota i niedziela są dla mnie takimi dniami, kiedy mogę przyszaleć,…

Cuda w warzywniaku

W warzywniaku osiedlowym, Panie cuda! Ekspedientka i paczki odbiera, i leczy dzieci i znajdzie nianię – jak trzeba, a kto wie, może i męża  😉 Osiedlowy warzywniak, wybieram marchewki i…

Fart czy strategia?

Historia prawdziwa… Jak każda z prezentowanych tutaj, bo życie pisze najlepsze scenariusze, aczkolwiek ta jest lekko niezwykła 🙂 Przyznaję, że jestem trochę uzależniona od kupowania ubrań i biję się w…

Marketing zapachowy

„Ale tu śmierdzi, mamo!” – wypalił ośmiolatek wchodząc do mojego salonu. Początek mojego biznesu, pracowałam wtedy na recepcji i uwierzcie, bardzo trudno było mi ukryć zbulwersowanie. Śmierdzi mu, pomyślałam, smarkacz…

Skąpstwo czy różnice kulturowe?

Był piękny, słoneczny dzień… Wstęp trochę oklepany, ale nie mam pomysłu jak inaczej zacząć, bo fakt faktem dzień był piękny i słoneczny, spożywałam śniadanie z moim mężem i dziećmi w…